:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Aktywista Robert Buciak projektuje Wiktorską w budżecie partycypacyjnym, a obywatele protestują

10/03/2018 15:38
Aktywista Robert Buciak projektuje Wiktorską w budżecie partycypacyjnym, a obywatele protestują

„Bezpieczna droga do szkoły” czy manipulacja? Autor projektu do budżetu obywatelskiego, Robert Buciak, chce na części ul. Wiktorskiej urządzić deptak. Jeszcze przed dopuszczeniem go do głosowania na Starym Mokotowie wybuchły masowe protesty.

 – Nie jestem przeciwniczką budżetu partycypacyjnego, ale gdy zobaczyłam ten pomysł, zadrżałam. Wszczęłam alarm, a dyrektor szkoły napisała protest do burmistrza – mówi Ewa Hanecka z rady rodziców SP nr 69 przy Wiktorskiej, mieszkanka okolicy. W tym tygodniu zaczęło się tu zbieranie podpisów przeciw projektowi „Bezpieczna droga do szkoły”Roberta Buciaka z Zielonego Mazowsza.(…)

Robert Buciak proponuje, by zamienić w deptak jednokierunkowy odcinek Wiktorskiej między Łowicką a ul. Kraushara. Wjazd mają zablokować donice i ławki. Projekt zakłada budowę 30-metrowego łącznika Łowickiej z Racławicką. Dzięki niemu nie będzie trzeba przejeżdżać przed szkołą. Rada rodziców i okoliczni mieszkańcy przekonują, że deptak oznaczałby paraliż tej części Mokotowa. Wąskie uliczki są tu naprzemiennie jednokierunkowe. Pytają: co z przejazdem straży pożarnej i karetek? Podnoszą, że będzie problem z dojazdem przed szkołę autokaru, który zabiera dzieci na basen, ale też dostawców.

– W okolicach naszej szkoły nie było żadnych potrąceń dzieci. Celem tego projektu nie jest bezpieczeństwo. Chodzi o likwidację miejsc parkingowych. To jest filozofia pana Buciaka: zatrzymać ruch samochodowy w centrum i przesiąść się na rowery. Tak samo było z jego zeszłorocznym projektem na ul. Dąbrowskiego – mówi Ewa Hanecka. I przypomina, że wtedy pomysł też miał niewinnie brzmiącą nazwę („Chodniki wolne od rowerów”), a zakładał likwidację nielegalnych miejsc parkingowych i dopuszczenie kontraruchu dla cyklistów. Protesty wybuchły na etapie realizacji projektu, w rezultacie dzielnica wstrzymała częściowo jego wykonanie. (…)

- Większość argumentów rodziców sprowadza się do jednego: samochody są najważniejsze, by dowieźć dziecko pod drzwi szkoły – stwierdza Robert Buciak.

– Dostrzegamy problemy związane z projektami do budżetu partycypacyjnego, które oprócz korzyści wprowadzają duże niedogodności dla mieszkańców. Moja prywatna opinia jest taka, że zasady od początku były niedoskonałe, a podstawowym błędem jest to, że wolno głosować tylko za. Przez to zorganizowana grupa może przeprowadzać projekty, których skutki okazują się niekorzystne dla mieszkańców – komentuje wiceburmistrz dzielnicy Jan Ozimek (PO).

Źródło: Gazeta Stołeczna

Fot. OfficeMAP.pl

robert buciak - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-03-10 19:09:07

    "likwidacja nielegalnych miejsc parkingowych." Potworny zarzut.

  • Anna Mata - niezalogowany 2018-03-10 22:52:40

    Całe szczęście że Władze miasta poszły po rozum do głowy i na en projekt powiedzialy NIE

  • Gość - niezalogowany 2018-03-11 08:45:37

    Co wy macie z tymi samochodami? Przyklad- moje dziecko nie pojdzie dzis do szkoly bo pada deszcz, a samochod jest w warsztacie. Do szkoły jest dwieście metrów ale oczywiście kiedy pada to bez samochodu droga nie do przebycia. Co za leniwe, rozległe, pretensjonalno-nowobogackie i wożące wszędzie swoją d..ę społeczeństwo. Co do karetek to się zgadzam więc może bez doniczek ale z zakazem wjazdu?

  • Gość - niezalogowany 2018-03-11 09:20:24

    Sprostowanie: projekt Chodniki wolne od rowerów na Starym Mokotowie zakladal likwidację LEGALNYCH miejsc postojowych. Dokladne zalozenia tego bubla sa na stronie BP.

  • gość 2018-03-12 13:02:31

    Siódmy rok prowadzam tą drogą dzieci do szkoły i nie przypominam sobie jakiegoś wypadku. Skoro nie ma wypadków i droga jest niebezpieczna to jakie jest wyobrażenie bezpiecznej drogi wg logiki Pana Buciaka?

  • Gość - niezalogowany 2018-03-13 09:06:12

    Tu nie chodzi o wygodnictwo, Nie wszyscy,których dzieci tu chodzą do szkoły mieszkają na miejscu (istNieje coś takiego jak przeprowadzka w czasie gdy dziecko chodzi do przedszkola /szkoły i niektórzy rodzice nie chcą wyrywać swojej pociechy z ,,osowjonego" środowiska kolegów i koleżanek) Chodzi tu przede wszystkim o to, że autor projektu ma nadrzędny cel -maksymalane ograniczenie liczby aut,a najlepiej zmuszenie mieszkańców Warszawy do pozbycia się ich wogóle.Tytuł projektu jest kłamstwem. Buciak w nosie ma dzieci mieszkańców Moko jest to ohydna gra na uczuciach rodzicielskich. Dodajmy do tego że autor mieszka na Stegnach albo Siekierkach, sprowadził się do Warszawy 15 lat temu że Szczecina i nawet podobno Nie raczył zmienić miejsca, zameldowania co ( o ile prawda jest brak warszawskiego meldunki) oznacza, że niemałe podatki od niemałe pensji głównego specjalisty GUS zasilają być może kasę Szczecina. On sam zaś uważając się za specjalistę od wszystkiego chce urządzać życie ludziom od lat,często od urodzenia mieszkają w Stolicy.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez imokotow.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"