:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  14°C bezchmurnie

Czy biznesmen Maciej M. chciał przejąć nielegalnie teren działek przy ul. Sobieskiego?

Tak to wygląda w świetle ustaleń Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Biznesmen Maciej M. reaktywował przedwojenna spółkę Monzap SA, żeby przejąć należące do niej przed wojną działki w rejonie Idzikowskiego i Sobieskiego.

Teren ten to 20 hektarów ziemi, na których znajdują się znane wszystkim mokotowianom ogródki działkowe. Maciej M. chciał je przejąć na zasadzie reprywatyzacji, tyle że na mocy porozumienia między Polską a Szwecją z 1949 r. dawnych ich szwedzki właściciel dostał za nie odpowiednie odszkodowanie, a sam teren przeszedł tym samym na własność Skarbu Państwa.

Szwindel ma polegać na tym, że reaktywowana w 2005 r. szwedzka spółka, która produkowała niegdyś zapałki, zmieniła nazwę, na Monzap SA właśnie (należy się domyślać, że od skrótu Monopol Zapałczany) i została wpisana do Krajowego Rejestru Sadowego, a w kilka lat później kontrole nad nią przejął wspomniany Maciej M. Tylko że zarzuty, jakie stawia prokurator Michał Dziekański dotyczą jakby czego innego, bo… nieumyślnego przedstawiania nieprawdziwych danych o akcjonariuszach spółki, podawania nieprawdziwych danych w sprawozdaniach finansowych za lata 2006-11, zaniechaniu poddania się badaniu sprawozdań finansowych przez biegłego rewidenta, wreszcie nie sporządzania sprawozdań finansowych w latach 2012-15. Za te czyny – jak mówi prokurator Dziekański – oskarżonemu grozi kara do dwóch lat więzienia.

Co to ma wspólnego z działkami przy Sobieskiego-Idzikowskiego? Spółka Monzap nie dostała ich bowiem, choć chciała, a sama została wykreślona z KRS. Ale wątek ten jest nadal badany, bo mowa jest o próbie wyłudzenia. Sam Maciej M. dał się poznać jako ten, który odzyskał teren po dawnym ogródku jordanowskim przy ul. Szarej i ten, który nie odzyskał działki przy ul. Twardej, na której stoi dawny budynek Gimnazjum nr 42. Przeniosło się ono zresztą – na skutek tych właścicielskich zawirowań – na Mokotów, na ul. Żywnego 25.

Fot. Rebelya

czy biznesmen maciej m. chciał przejąć nielegalnie teren działek przy ul. sobieskiego? - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Prawo, - więcej informacji