:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  24°C bezchmurnie

Czy reżyser Patryk Vega uległ mokotowskiej mafii i usunął ze swego filmu niewygodnych ludzi i fakty?

Czy reżyser Patryk Vega uległ mokotowskiej mafii i usunął ze swego filmu niewygodnych ludzi i fakty?

„Kobiety mafii” to najnowszy film Patryka Vegi oparty na autentycznej historii, którego scenariusz został podobno napisany wspólnie z mokotowskimi gangsterami.

I oni to właśnie zabronili reżyserowi, aby jeden z ich kolegów wystąpił w filmie, choć tzw. naturszczyków będzie tam kilku. Dlaczego? Jest bowiem tzw. małym świadkiem koronnym, który obciążał niektórych z nich.

Jak przypomina tvp.info, mokotowscy gangsterzy zajmowali się zabójstwami, porwaniami i okaleczaniem ofiar, napadami oraz zbieraniem haraczy. Okazuje się, że teraz chcą zostać celebrytami, jak to jest z byłymi gangsterami prowadzącymi swoje profile w mediach społecznościowych. Mało tego, decydują, kto może, a kto nie zagrać w filmie o nich. Powołują się przy tym na „kodeks gangsterski”, o którym policjanci, prokuratorzy, ale także i sami przestępcy przyznają: „ten kodeks jest jak yeti, wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział”. 
– Rozumiem, że każdy reżyser ma prawo dobierać sobie takich ludzi, jakich chce. Tyle tylko że, jak dowiedziałem się, że szuka naturszczyków, zwłaszcza z „miasta”, to się zgłosiłem. I nie było problemu, dopóki po jakimś czasie ktoś z produkcji powiedział, że „mokotowscy” nie chcą, abym zagrał. Stwierdzili, że jestem „sześćdziesiątką” (świadkiem koronnym – przyp. tvp.info) i nie mogę mieć nic do czynienia z charakternymi bandytami. Dosyć żenująca historia – mówi X., gangster, u którego tvp.info potwierdziła informację o wpływach „Mokotowa” na film Vegi.

Reżyser Patryk Vega te informacje też potwierdza. Jak mówi, mimo że dba o to, aby film był ze wszech miar autentyczny i realistyczny, to uległ, nie ze strachu, ale szanując motywacje, która za tym stała:

– Dla mnie osobiście to nie ma takiego znaczenia, jak dla ludzi funkcjonujących w przestępczym świecie. Dla nich kodeks honorowy i kwestia niewspółpracowania z policją to najważniejsza sprawa w życiu. W związku z tym, w imię dobrych relacji, zgodziłem się przychylić ku temu – dodał w wypowiedzi dla tvp.info.

Fot. Facebook/PatrykVegaOfficial

 


reżyser patryk vega - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się