:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  13°C mgła

Dramat Liceum Polonijnego: woda z pękniętej rury zalała dwa piętra. Potrzebny natychmiastowy ratunek

Ten dramat zdarzył się w najmniej pożądanym momencie, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego. Woda z pękniętej rury, znajdującej się na trzeciej kondygnacji, zalała dwa piętra liceum, czyli całą szkołę. Zamieszczamy zdjęcia tego popowodziowego krajobrazu...

Konstrukcja klas lekcyjnych, zbudowana przede wszystkim z płyt kartonowo-gipsowych, uległa prawie całkowitemu zniszczeniu. Zalanych zostało 18 komputerów w pracowni informatycznej, wszystkie komputery nauczycielskie w klasach, cały osprzęt do nich. Poza tym telewizor, projektor multimedialny i trzy drukarki laserowe.

Tragiczny jest stan księgozbioru. Na śmietniku wylądowało siedem 120-litrowych worków rozmokłych książek (w tym lektury i podręczniki), 120 filmów edukacyjnych, 20 tablic i gry świetlicowe.

Dyrektor Liceum Polonijnego Ewa Petrykiewicz nie ma jednak zamiaru się załamywać, choć to zdarzenie uderzyło również w nią boleśnie. Rok szkolny będzie mógł się rozpocząć o czasie, ale szkoła wróci do normy za jakieś 3-4 tygodnie, kiedy zostaną wyremontowane pomieszczenia liceum oraz odtworzony zbiór zniszczonych urządzeń elektronicznych, książek, ławek, które nie nadają się do użytku, bo woda zniszczyła ich blaty.

Ta wodociągowa katastrofa wydarzyła się podczas weekendu, woda lała się strumieniem przez ponad 30 godzin. Na szczęście, oszczędziła internat.

Liceum Polonijne to znakomita, nie do przecenienia inicjatywa. Uczy się w nim w tej chwili 140 młodych Polaków pochodzących z 12 krajów Europy i Azji: Ukrainy, Białorusi, Rosji, Litwy, Gruzji, Kazachstanu, Uzbekistanu, Turkmenistanu, Kirgistanu, Armenii, Mołdawii i Polski.

Maks Kałuski, jeden z absolwentów, chłopak z Ukrainy, mówi o tym liceum jak o swoim drugim domu. Tu się znakomicie nauczył mówić po polsku, zdał maturę, studiuje na SGGW. Tak jak jego przyjaciele – Eugeniusz Besarab, kilku innych z Uzbekistanu. Dzięki tej szkole – podkreślają to mocno – skutecznie i szybko wrośli w polską rzeczywistość, a na dodatek twardo stanęli na nogach. Wszyscy trzej pracują skutecznie dla warszawskich portali internetowych, w tym dla imokotow.pl.

Dyr. Petrykiewicz podkreśla, że wsparcie dotychczasowych darczyńców, żeby uratować liceum, zapewne nie wystarczy. Oni już i tak ponieśli spory trud finansowy. Potrzebna jest pomoc środowisk, które rozumieją wagę tej misji, jaką pełni szkoła wobec młodych Polaków rozproszonych po wschodniej Europie i Azji. Zwłaszcza że ich żar, chęć do pracy i życia zwróci się naszemu krajowi wielokrotnie.

Ogłaszamy więc i my ALERT DLA LICEUM POLONIJNEGO. Trzeba pieniędzy na odnowę wynajmowanego budynku, trzeba na czynsz, na odnowienie wyposażenia, na nowe podręczniki, na komputery. Oni nie mogą się czuć gorzej niż ich polscy rówieśnicy, którzy rozpoczną rok szkolny normalnie – 4 września br.

W związku z całą tą sytuacją wystartowała akcja #PowódźWcentrumMiasta. Pomóc też można na stronie: http://witajciewdomu.pl/powodz-w-centrum-miasta/ lub dokonując wpłaty na rzecz:

Fundacja Dla Polonii
Ul. Bobrowiecka 9
00-728 Warszawa

Nr konta:
86 1240 6175 1111 0010 4598 7860
Tytułem:
Darowizna powódź

Nasz portal popiera i jeszcze raz potwierdza… Poznaliśmy absolwentów tego liceum. To są ZNAKOMICI WSPANIALI LUDZIE. Rosną następni. Pomóżmy tej szkole, a pomożemy w spłacaniu historycznego długu, jaki mamy wobec Polaków rozsianych po tych miejscach świata, skąd najchętniej się ucieka na zawsze. A tu jest ich Ojczyzna. I oni to wiedzą. A my powinniśmy!

Fot. Paweł Małaczewski

 

 

 

Dramat Liceum Polonijnego: woda z pękniętej rury zalała dwa piętra. Potrzebny natychmiastowy ratunek komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się