:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  0°C bezchmurnie

Jedziesz za granicę na urlop lub wakacje? Uważaj! Możesz stracić majątek...

Jedziesz za granicę na urlop lub wakacje? Uważaj! Możesz stracić majątek...

Jadąc za granicę, zwłaszcza z chęcią uprawiania sportów mniej lub bardziej ekstremalnych, powinno się mieć polisę ubezpieczeniową dostosowaną do tamtejszych kosztów w przeliczeniu na naszą kieszeń.

Mondial Assistance przygotowało ranking najdroższych interwencji medycznych w różnych krajach świata. Przodują USA, Chiny i Węgry. Największe koszty generuje medyczny transport powietrzny. Polscy turyści, nie mający stosownego ubezpieczenia, za pomoc medyczną nierefundowaną przez NFZ muszą płacić z własnej kieszeni. W skrajnych przypadkach to kwoty z pięcioma, a nawet sześcioma zerami.

Na czele tego rankingu znalazła się pomoc udzielona polskiemu turyście w Stanach Zjednoczonych, która kosztowała ponad 800 tys. złotych! Poszkodowany zasłabł w wodzie, co spowodowało zatrzymanie akcji serca. Tę sumę uczyniły koszty ratunku oraz leczenia szpitalnego.

Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance, przyznaje: "Stany Zjednoczone, podobnie jak Kanada czy Australia, od lat są wysoko na liście krajów z najdroższymi interwencjami. Wynika to z wysokich stawek, jakie za leczenie trzeba tam zapłacić. W Europie drogo jest w Szwajcarii i Skandynawii". Jednak interwencja może kosztować fortunę również wtedy, kiedy poważny uraz lub wykrycie ciężkiej choroby mają miejsce w kraju uchodzącym za niedrogi. W tym roku prawie 400 tys. zł zapłacił ubezpieczyciel za leczenie polskiego turysty, który na Węgrzech musiał przejść konieczną operację narządów wewnętrznych.

Najwięcej płacą turyści za transport air-ambulansem. W jednym z rekordowych w tym roku wypadków, który zarejestrowano w Chinach, sam koszt przewiezienia pacjenta wyniósł 600 tys. zł.

Wśród 10 najdroższych interwencji medycznych w 2015 roku znalazły się:

+ USA: 800,2 tys. zł (zasłabnięcie w wodzie, zatrzymanie akcji serca, stan krytyczny)

+ Chiny: 624,5 tys. zł (guz mózgu)

+ USA: 438,9 tys. zł (wylew)

+ Węgry: 385,8 tys. zł (operacja jelita)

+ Kanada: 171,3 tys. zł (zapalenie płuc)

+ Egipt: 155,3 tys. zł, w tym air-ambulance 131,7 tys. zł (ostre zapalenie trzustki)

+ Niemcy: 123,6 tys. zł, w tym hospitalizacja 115,2 tys. zł (wypadek drogowy)

+ Norwegia: 118,2 tys. zł, w tym air-ambulance 80,9 tys. zł (złamanie nogi)

+ Grecja: 101,7 tys. zł, w tym air-ambulance 95,2 tys. zł (wylew)

+ Niemcy: 81,6 tys. zł, w tym hospitalizacja 76,9 tys. zł (upadek z dachu)

Warto poznać podane tu przez nas fakty, bo one skłaniają do refleksji nad sumą ubezpieczenia, którą powinniśmy wybrać dla konkretnego kraju. Większość ubezpieczających się wyobraża sobie bowiem, że 100 tys. zł to naprawdę duże pieniądze na zagraniczne leczenie. Jak widać, nie za bardzo duże, a nawet małe. W zmianie takiego przeświadczenia nie pomagają z pewnością oferty samych ubezpieczycieli, które oscylują miedzy 100 a 200 tys. zł. Znaleźć wyższą i w miarę tanią nie jest łatwo, stąd dobrze jest skontaktować się z multi agencją, gdzie dobrze rozeznany w rynku ubezpieczeń turystycznych i podróżnych doradca znajdzie nam właściwą ofertę.

AMA Consulting sp. z o. o.

ul. Cypryjska 2G, 02-761 Warszawa

Tel.: 22 742 10 75, tel./fax: 22 742 10 70

www.amaconsulting.pl

Źródło: Mondial Assistance

Jedziesz za granicę na urlop lub wakacje? Uważaj! Możesz stracić majątek... komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się