:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  5°C bezchmurnie

Najważniejsze dla każdego człowieka są życie i zdrowie

Na życie, Najważniejsze każdego człowieka życie zdrowie - zdjęcie, fotografia

Rozmowa z Beatą Waśniewską, prezeską AMA Consulting, firmy ubezpieczeniowej na Mokotowie

- Przekaz ludowy mówi: „nie masz nic cenniejszego dla człowieka, jak jego życie i zdrowie”. A wygłaszane do tego komentarze, zwłaszcza w sytuacjach dla kogoś trudnych, najczęściej brzmią: „ważne, że masz zdrowie i żyjesz, a z kłopotów wyjdziesz”. Z Pani perspektywy też tak to wygląda?

- Z mojej wygląda to jeszcze ostrzej, bo widzę skutki utraty zdrowia i życia, kiedy przychodzi do realizacji wcześniej zawartych polis. Jestem więc u początku drogi tych, którzy przewidują, że mogą ich spotkać sytuacje trudne, i wówczas gdy ich, niestety, spotykają.

- Warto się więc ubezpieczać na życie i zdrowie?

- Powiedziałabym, że to powinien być standard życiowy każdego obywatela – tak, jak to jest w wielu społeczeństwach zachodnich, gdzie zwłaszcza polisa na życie to norma, którą rodzina wypełnia często już u narodzin dziecka, by je wyposażyć na przyszłość np. w środki na naukę, ubezpieczyć od różnych nieszczęść, mieć w przyszłości dodatek do emerytury, a także odszkodowanie dla rodziny na wypadek śmierci, która się zdarza przecież w różnym wieku.

- I AMA Consulting jest w stanie takie ubezpieczenie dla każdego przygotować? Ale przecież to nie wy jesteście firmą ubezpieczeniową, tylko multi agencją korzystającą z ofert różnych ubezpieczycieli.

- Tak, to prawda. Ale przede wszystkim jesteśmy tu i teraz, na Mokotowie, na Sadybie, na Cypryjskiej, w najbliższym sąsiedztwie naszych klientów, dla których z wielu ofert, jakie mamy, dobierzemy taki produkt ubezpieczeniowy, który będzie zawierał wszystko to, czego oni oczekują, no i będzie na ich kieszeń.

- OK. To pomówmy teraz o konkretach. Na Mokotowie żyje sporo ludzi pracujących w tzw. wolnych zawodach, często na umowach o dzieło, a także osób starszych, w dużej mierze emerytów, którzy – jak wiadomo – cienko przędą, bo emerytury u nas, jakie są, każdy widzi. Macie takie oferty?

- Oczywiście. Nasza oferta skierowana jest do osób w wieku 18-67 lat. I jest dla tych grup – jak sądzę – atrakcyjna. Miesięczne składki są już od 33 złotych. Jasne, że ostateczna ich wysokość zależy od zakresu i sumy ubezpieczenia, ale z pewnością nie przekroczy 100 złotych. A do podpisania polisy nie trzeba wypełniać ankiety medycznej, co jest dodatkowym atutem, szczególnie dla osób, które są nie do końca zdrowe.

- Aż tak prosto?

- Nie, aż tak prosto nie jest, ale nasi doradcy – i to jest zaleta tej właśnie multi agencji, gdzie pracuje się w naprawdę sympatycznej atmosferze – pewne rafy pomagają pokonać.

- Jakie to rafy?

- Niektóre zawody są wykluczone z tego typu ubezpieczeń na życie, oraz osoby niepełnosprawne i niezdolne do pracy, które posiadają stosowne orzeczenia. Ważne jest czy osoba ubiegająca się o ubezpieczenie na życie przebywa lub przebywała na zwolnieniu lekarskim dłużej niż 30 dni, tzw. ciągiem. Wreszcie czy przebywa aktualnie w szpitalu lub innej placówce opiekuńczo-leczniczej. Są to bowiem sytuacje, które w pewien sposób wykluczają daną osobę z ubezpieczenia, ale tutaj jesteśmy w stanie – pod warunkiem przychylności najbliższej rodziny – znaleźć takie rozwiązanie, które usatysfakcjonuje chcącego się ubezpieczyć. Trzeba tylko do nas przyjść i pogadać. Rozwiązanie się znajdzie.

- A osoby, które skończą 67 lat. Nie mają już u was szans?

- Wprost przeciwnie. Trzeba tylko omówić nowe warunki, które wynikają z warunków ubezpieczyciela, ale nie ma rzeczy niemożliwych…

- A ubezpieczenia zdrowotne? Mamy jesień, zaraz nadejdzie zima, najgorszy okres dla zdrowia. A jak wygląda dostępność do placówek NFZ, każdy wie i widzi. Co Wy na to?

- Dla ludzi, którzy pracują i nie mają możliwości stanąć o piątej rano w kolejce do lekarza, mamy świetną alternatywę w postaci pakietu na ubezpieczenie zdrowotne. Ono uniezależnia od NFZ w sytuacjach, gdy jego placówki oferują nam terminy lub rozwiązania przez nas nie do przyjęcia. Obecnie to koszt miesięczny już od 57 zł. Za tę sumę możemy mieć dostęp do podstawowej opieki specjalistycznej i możliwość wykonywania badań bez stania w kolejkach i czekania na termin wizyty po kilka miesięcy. Oczywiście na wysokość składki miesięcznej ma wpływ wiek klienta i zakres ubezpieczenia, jakie sobie życzy. Ale potrafimy tak skonfigurować tego potrzeby, żeby suma składki nie przekraczała 100 zł.

- Takie zdrowotne eldorado?

- Eldorado może nie, ale na pewno zdecydowanie większy komfort w dostępie do leczenia niż w ramach NFZ. Bo – po pierwsze – placówki funkcjonujące w ramach tego ubezpieczenia są o wiele bardziej przyjazne choremu, do lekarza internisty czeka się maksymalnie do 48 godzin, a do specjalisty – kilka dni. Nawet przy najniższym pakiecie, choć jest tam ograniczona liczba specjalistów „do wzięcia”, to dostęp do placówek zdrowia jest o wiele większy. Niektóre pakiety w składce w okolicach 60 zł umożliwiają dostęp do 11-15 specjalistów, choć w mniejszej liczbie przychodni. Ale znowu… wybór pakietu to sprawa indywidualna, do rozstrzygnięcia w indywidualnej rozmowie u nas w firmie.

- Ida święta…

- No, właśnie… Idą święta. W epoce coraz większego pragmatyzmu społeczeństw, również naszego, warto wziąć pod uwagę jako prezent pod choinkę polisę ubezpieczeniową – na życie lub zdrowie. Gwarantuję, że wielu naszych rodziców, babć i dziadków, przyjmie to zdecydowanie lepiej niż kolejny szalik, skarpetki, koszulę etc. Bo to jest faktyczny objaw troski o nich, zwłaszcza jeśli idzie za tym nie jednorazowy gest, a stałe opłacanie miesięcznej składki.

- Chciałaby Pani takich ubezpieczeń?

- Ja je mam. Jakże by inaczej? Szewc bez butów by chodził? Każdy agent ubezpieczeniowy zaczyna od siebie… W tym roku np. ubezpieczenie bardzo mi się przydało. W maju, gdy grałam z dziećmi w piłkę, uszkodziłam sobie kolano. Jakie było moje zaskoczenie, gdy Pani w przychodni powiedziała, że na wizytę u ortopedy muszę czekać do marca 2017 r. Gdyby nie prywatne ubezpieczenie zdrowotne, to ten wypadek kosztowałby mnie słono lub musiałabym bardzo długo czekać na leczenie. Jak więc widać, szewc w butach chodzi i sprawdza na własnej skórze rezultaty swojego działania.

- Dzięki za rozmowę.

Rozmawiał: WOJCIECH MARCICKI

AMA Consulting Sp. z o.o.

ul. Cypryjska 2G
02-761 Warszawa

tel.: 022 742 10 75, tel./fax: 022 742 10 70

e-mail: [email protected]

 


Najważniejsze dla każdego człowieka są życie i zdrowie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się