:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  0°C bezchmurnie

Obywatelski głos w sprawie zatruwania Mokotowa, szczególnie zaś ul. Baboszewskiej

Obywatelski głos w sprawie zatruwania Mokotowa, szczególnie zaś ul. Baboszewskiej

Publikujemy obywatelski głos mieszkanki Mokotowa, która została sprowokowana przez plan zagospodarowania na nowo ul. Baboszewskiej. Czyli dlaczego musimy bronić działek przy ul. Odyńca…

„W czyim interesie leżą zmiany zagospodarowania terenu i budowa nowej drogi przez teren, który tego nie potrzebuje – pisze na profilu Fb Portal Warszawski mieszkanka Mokotowa – ponieważ otoczony jest już głównymi arteriami komunikacyjnymi (ich modernizacja w ostatnim czasie pochłonęła z pewnością milionowe fundusze – ul. Wołoska, Odyńca)? Z pewnością nie w interesie mieszkańców, którym plany w drastyczny sposób obniżą warunki życia, zdrowia i bezpieczeństwa.

Stacje pomiarowe przy Al. Niepodległości notują kolejne przekroczenia norm groźnych pyłów, a miasto planuje likwidację kolejnych terenów zieleni, korytarzy napowietrzających Warszawę w tym rejonie.

Jeszcze plan nie został zatwierdzony, a już na terenie zielonym, przynależącym do szkoły podstawowej nr 119, właśnie wycięto wszystkie ponad sześćdziesięcioletnie drzewa liściaste (ponad 10 lub więcej). Jednocześnie mierzone były pnie drzew na ul. Baboszewskiej 6. Mają być również wycięte. Drzewa rosną na trasie planowanej przez miasto ulicy.

Polska pozostaje czerwoną plamą na smogowej mapie Europy. 51 tysięcy Polaków co roku umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza - wynika z najnowszego raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA).

Tymczasem miasto naraża mieszkańców Mokotowa (najbardziej zaludnionej dzielnicy Warszawy) na jeszcze większą, stałą emisję spalin planując m.in. budowę, tuż pod oknami bloków, ulicy publicznej (ul. Baboszewska 6, M. Gandhiego) oraz garażu/parkingu wielopoziomowego na 150-160 samochodów - ograniczając przy tej okazji tereny zielone. Słyszymy też o likwidacji zielonych płuc Wierzbna, najstarszych warszawskich ogrodów działkowych przy ul. Odyńca (gdzie, jak słyszymy, na powstać park rozrywki z fontannami – a przecież nie fontann potrzebuje Warszawa a drzew).

Miasto przestaje być przyjazne mieszkańcom stolicy, jego priorytetem jest zapewnienie jak najlepszych warunków kierowcom, samochodom, deweloperom. Podniosłe słowa urzędników dotyczące walki ze smogiem, ochrony drzew, itp. wydają się frazesami, pustymi obietnicami, hipokryzją.

Warto przypomnieć słowa Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz”…

A oto te słowa:

 „SMOG to nie jest #problemteoretyczny. Smog istnieje i jest niebezpieczny dla zdrowia. Wymaga natychmiastowych, jednoznacznych, a nie markowanych działań na poziomie rządu i samorządu, czy komentarzy ministra zdrowia, że to problem teoretyczny. 
Walczymy o #CzystePowietrzeDlaWarszawy od lat - dowody to całkowita modernizacja taboru i rozwój sieci rowerowej, ostatnia decyzja o darmowych przejazdach dla uczniów, modernizacja sieci ciepłowniczej, czy dotacje dla energii odnawialnej. Jako samorząd chcemy i możemy robić więcej, ale często potrzebujemy legislacyjnych instrumentów. 
Dziś jesteśmy ich wręcz pozbawiani, czego przykładem jest kuriozalna ustawa o ochronie przyrody pozwalająca na praktycznie nieograniczoną wycinkę drzew. Ten rząd nie jest nawet w stanie ustalić norm dla pieców, na co wystarczyłoby zwykłe rozporządzenie. Nie potrafi zmienić ustawy o drogach publicznych, by dać w końcu samorządom swobodę decydowania o tym, jak kształtować lokalny transport i politykę mobilności. Godzina parkowania w centrum miasta z założenia nie powinna kosztować mniej niż bilet autobusowy. Jeśli Pani Premier chce coś zrobić dla środowiska, to niech wycofa się ze zmian je degradujących, choćby planów nowelizacji ustaw dotyczących „ochrony środowiska“, przeciwko którym obecnie protestuje 270 organizacji pozarządowych! Niech nie zabija legislacyjnie branży energii odnawialnej, tylko zacznie ją wspierać. Niech daje samorządom efektywne instrumenty do działania w walce o czyste powietrze. 
Pani Premier! 500+ nie może być odszkodowaniem za życie w kraju o najgorszych parametrach jakości powietrza w Unii Europejskiej. Przecież będą nim oddychać nasze wnuki. Chciałabym wierzyć, że ten rząd stać na realne decyzje na rzecz ochrony środowiska. Obawiam się jednak, że temat smogu szybko się rozmyje i skończy się na pięknej prezentacji w programie Power Point. Premiera już za tydzień, 17 stycznia na posiedzeniu rządu”.

A co czytamy na stronie internetowej Urzędu Miasta?

W zakresie ograniczenia emisji liniowej (komunikacyjnej) planuje się:

- kierowanie ruchu tranzytowego poza miasto lub jego części centralnych,

- organizację systemu bezpiecznych parkingów na obrzeżach miasta łącznie z systemem transportu zbiorowego centrum miasta – system Park & Ride,

- tworzenie systemu ścieżek rowerowych,

- wprowadzenie nowych niskoemisyjnych paliw i technologii, szczególnie w systemie transportu publicznego i służb miejskich,

- rozwój i zwiększenie efektywności systemu transportu publicznego.

Jak mają się powyższe słowa Pani Prezydent i urzędu wyrażające troskę o środowisko do realnych działań urzędników i propozycji miasta dot. przebudowy Wierzbna? Inwestycje wcale nie są przenoszone na obrzeża, uciążliwe, szkodliwe dla środowiska i ludzi powstają tuż pod oknami mieszkańców Warszawy (jak planuje się w przypadku ul. Baboszewskiej). Urząd Miasta robi szum medialny i rozgłos organizując incydentalne akcje sadzenia drzew (milcząc o tych, które są w tym samym czasie wycinane, czy rozdając oczyszczacze powietrza w przedszkolach, a tymczasem miasto powinno podejmować realne działania poprawiające jakość powietrza w naszym mieście.

Nie chcemy być zamykani w getcie pełnym spalin i smogu. Tylko czy urzędnicy uwzględnią nasz głos? Aby go wzmocnić prosimy Państwa o pomoc.

Jak wspomniałam wcześniej, pod petycją wyrażającą sprzeciw w sprawie projektu licznie podpisali się mieszkańcy, którzy domagają się rezygnacji z nieprzemyślanego, bezrefleksyjnego, drastycznie obniżającego standardy życia, zdrowia i bezpieczeństwa, planu zagospodarowania terenu.

Źródło: Portal Warszawski

Fot. mapy targeo


obywatelski głos w sprawie zatruwania mokotowa, szczególnie zaś ul. baboszewskiej - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się