:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  20°C pochmurno z przejaśnieniami

Port Czerniakowski ożył. To już nie jest martwe miejsce, a pełna życia przystań…

Port Czerniakowski ożył. To już nie jest martwe miejsce, a pełna życia przystań…

Tak się właśnie dzieje. Port Czerniakowski, to martwe kiedyś miejsce, zaczyna sukcesywnie ożywać, dając warszawiakom co raz to nowe atrakcje.

Na wodach portu w dawnym kontenerze transportowym – donosi „Gazeta Stołeczna” – unosi się restauracja Miejsce, na Cyplu Czerniakowskim działa połączona z knajpą wypożyczalnia motorówek Miami Wars. W ostatni weekend, gdy pogoda dopisała, zeszły się tu tłumy. Swoich amatorów maja tez działająca w porcie szkoła wakeboardingu czy wypożyczalnia kajaków polo.

Nad portem od pewnego czasu góruje potężny dźwig – czytamy dalej w „GS” – który posłuży do wodowania i wyciągania z wody łodzi. To część pochylni, której remont właśnie się zakończył. Ponieważ w całości jest ona zabytkiem miasto zdecydowało się na remont jedynie jej fragmentu o szerokości 25 m, co zdecydowanie wystarczy dla wodowania jednostek pływających po porcie. I to już najprawdopodobniej od maja. Do pochylni prowadzi droga dojazdowa od ul. Czerniakowskiej.

Powstają też pływające pawilony, które przycumują przy bulwarach Jana Karskiego i gen. Pattona. To długie na 40 m pontony ze stali, które posłużą stołecznym wodniakom. Podstawową funkcją pływających pawilonów będzie zapewnienie miejsca do cumowania tramwaju wodnego oraz innych jednostek wykonujących rejsy po Wiśle. We wnętrzu tych obiektów będzie poczekalnia dla pasażerów ze stojakami na rowery i windą dla osób niepełnosprawnych, a także bezpłatne toalety. No i dla niejednych rzecz najważniejsza – restauracyjki i kawiarenki, które będą elementem owych pływających pawilonów. (opr. na podst. GS)

Fot. www.miejsce.to

port czerniakowski - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się