:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Szajka oszustów rozbita!
  • Fotka nr 0 z 3
  • Fotka nr 1 z 3
  • Fotka nr 2 z 3
11/01/2019 14:38

Mokotowscy policjanci z wydziału kryminalnego ustalili i zatrzymali dziewięć osób podejrzanych o oszustwo na 68-letnim schorowanym człowieku. Ośmiu mężczyzn i jedna kobieta doprowadzili bowiem do tego, że nie do końca świadoma ofiara przestępstwa, podpisała akt notarialny w zamian za gotówkę...

...Której nigdy nie otrzymał. 

Staruszek został bez pieniędzy do życia, bez dachu nad głową. Ale wróćmy do początków tej smutnej historii...

Mieli dokładny plan...

Według ustaleń mokotowskich funkcjonariuszy, planowanie przestępstwa trwało wiele miesięcy. Zaczęło się od tego, że dzielnicowy otrzymał wiadomość, że mogło dojść do zaginięcia 68-letniego mieszkańca ul. Niegocińskiej. Miał on wyjść z mieszkania w towarzystwie mężczyzny o imieniu Marek i nie wrócić. Kiedy mundurowy przyjrzał się sprawie bliżej, okazało się, iż może chodzić o oszustwo oraz próbę wyłudzenia lokalu mieszkalnego. Sprawę tą policjant skierował do kolegów z wydziału kryminalnego, którzy początkowo w ogóle nie przypuszczali, że w ten dramat może angażować się aż 9 osób. 

Pierwszy etap śledztwa. 

Kryminalni dowiedzieli się o tym, że dwa dni przed uzyskaniem informacji przez dzielnicowego, zaginiony staruszek odbył wizytę w urzędzie i złożył tam wniosek o wymeldowanie go z mieszkania. Został on zapamiętany przez urzędniczkę jako osoba niepełnosprawna, poruszająca się na wózku inwalidzkim. Ponadto przebywał wówczas z innym mężczyzną - jak się okazało potem, z głównym podejrzanym, 36-letnim Jerzym D. 

Właściciel mieszkania na warszawskim Mokotowie złożył również wniosek o wydanie aktualnego dowodu osobistego. Był mu potrzebny, ponieważ bez niego nie zostałby przyjęty do Ośrodka Pomocy Społecznej.

Z uwagi na to, że Jerzy D. wiedział, iż 68-latek, z którym jeździł po urzędach jest poszukiwany i może zostać uznany za zaginionego, dlatego z chwilą, kiedy się dowiedział przyjechał na Komendę Policji przy ul. Malczewskiego, żeby uspokoić funkcjonariuszy. Nie przypuszczał jednak, że kryminalni odkryli już jego oszustwo.

Policjanci w obecności psychologa porozmawiali z pokrzywdzonym, który z racji choroby i wieku mylił fakty i nie do końca był świadomy tego, co się wokół niego dzieje. Nie mniej jednak pewne fakty i dokumenty jasno wskazywały, że padł on ofiarą perfidnego oszustwa.

Tworzenie szajki.

Z ustaleń wynikało, że Jerzy D. prawdopodobnie celowo wynajął mieszkanie nad pokrzywdzonym. Ówcześnie sąsiadem opiekowała się siostra. Kiedy kobieta zmarła, 36-latek nagle zaczął wykazywać pozorną troskę o staruszka. Robił zakupy, kupował piwo i towarzyszył mu w różnych sytuacjach zdobywając jego zaufanie.

W międzyczasie Jerzy D. poznał Damiana A. mieszkającego również po sąsiedzku, którego postanowił wtajemniczyć w swój plan. 28-latek był mu potrzebny do oszustwa, ponieważ to on zakładał konta bankowe właścicielowi 44-metrowego mieszkania i miał do nich dostęp.Przyszły wspólnik połaszczył się na wizję większego zysku i się zgodził. Do tej pory korzystał z dochodów sąsiada. Brał na niego chwilówki bez jego wiedzy i zadłużał konto osobiste. Teraz miał szansę na spłacenie wszystkiego oraz dodatkowy zarobek.

Jerzy D. planujący całe przedsięwzięcie potrzebował jeszcze kogoś, kto na niby będzie chciał kupić 2- pokojowy lokal sąsiada. Dlatego skontaktował się z 35-letnim Markiem R., którego znał z przeszłości. Marek miał znaleźć chętnych na zakup mieszkania i dawał wytyczne, jak należy przygotować lokal do sprzedaży oraz jakie formalności należy wykonać, żeby wszystko poszło sprawnie.

Chętną na zakup okazała się 32-letnia Agnieszka B. Mieli jej przy tym pomagać 26-letni brat Maciej i 31-letni kuzyn Daniel. Na prośbę Marka R. panią Agnieszkę przekonał do udziału w przestępstwie 48-letni Tomasz W. oraz jego kolega 40-letni Marcel G. Kobieta miała wpłacić 50.000 zł zaliczki, a resztę przelać na konto 68-latka, ale dostęp do konta miał Damian A. współpracujący z Jerzym D. Według planu sprzedający nigdy by nie zobaczył tych pieniędzy.

W połowie grudnia ubiegłego roku Jerzy D. zawiózł staruszka do notariusza w Ostrowi Mazowieckiej. Tam został podpisany notarialny akt sprzedaży. Według dokumentacji sprzedający miał dostać 50.000 zł zaliczki, co potwierdził przed notariuszem. Jednak ja ustalili kryminalni, pieniędzy tych nie dostał do ręki. Podzielili się nimi oszuści. Wiadomo, że Jerzy D. otrzymał z tego 10.000 zł. Właścicielem mieszkania stała się Agnieszka B.

Dowody były wystarczające! 

Policjanci, mając wystarczające dowody na to, że doszło do oszustwa poprzez wprowadzenie w błąd 68-latka przy sprzedaży mieszkania, sukcesywnie zbierali jeszcze więcej informacji i zatrzymywali następne osoby biorące udział w przestępstwie. Łącznie w trakcie dochodzenia zatrzymano 9 osób; dwie z nich przesłuchane zostały w charakterze świadków, dla siedmiu pozostałych prokurator przygotował zarzuty wspólnego udziału w oszustwie. 

Na wniosek 

policjantów i prokuratury mokotowski sąd aresztował tymczasowo Jerzego D. Wobec Damiana A. prokurator zastosował dozór policyjny. Mężczyzna ma się stawiać na komendzie 3 razy w tygodniu. Tomasz W. zgodnie z postanowieniem sądu na się meldować na Policji 2 razy w tygodniu. Prócz tego sąd zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w kwocie 5000 zł. Wobec Agnieszki B. zastosowano poręczenie majątkowe w kwocie 15.000 zł. Marcelowi G. zabezpieczono w poczet poręczenia 3000 zł. Mężczyzna został objęty dozorem w postaci meldowania się na Komedzie 2 razy w tygodniu. Podobnie Marek R. Natomiast wobec 52-letni ojca Agnieszki B. Wojciecha sąd zastosował poręczenie w kwocie 1220 zł.

Po zakończonym dochodzeniu sprawę rozpatrzy sąd, który może skazać wszystkich podejrzanych na kary do 8 lat pozbawienia wolności.

Fot. mokotow.policja.waw.pl

Informacje: mokotow.policja.waw.pl

szajka oszustów rozbita przez policję, grupa przestępcza rozbita. - komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez imokotow.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"