Nazywa się Szymon Kurowicki. Jego brat, Jan, prosi nas wszystkich o pomoc. Szymon wyszedł bowiem z domu dwa dni temu i… ślad po nim zaginął.
Jan Kurowicki pisze do nas wielkimi literami i nie dziwmy się: „UWAGA!!! SZUKAM BRATA. KTOKOLWIEK WIDZIAŁ SZYMONA KUROWICKIEGO, PROSZĘ O KONTAKT. MIAŁ NA SOBIE CZAPKĘ, CIEMNĄ KURTKĘ, SZARE SPODNIE I GLANY. WYSZEDŁ 07.02.2018 OK. GODZINY 21. NUMER 604-746-222. BARDZO PROSZĘ O POMOC”.
Prosimy o to samo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie porwali go kosmici.Akcja czas start szukamy kolesia
Co za idiotyczny komentarz! Redakcja powinna zablokować komentarze
Komentarz z kosmitami powinien zostać usunięty. Od dawna wiadomo jednak się o tym nie mówi, że wiele wspólnego z porwaniami mają szczuroludzie. Pozdrawiam
Szymon nie żyje :(
Pewnie porwali go kosmici.Akcja czas start szukamy kolesia
Co za idiotyczny komentarz! Redakcja powinna zablokować komentarze
Komentarz z kosmitami powinien zostać usunięty. Od dawna wiadomo jednak się o tym nie mówi, że wiele wspólnego z porwaniami mają szczuroludzie. Pozdrawiam