Był widziany nad Wisłą w okolicach Mostu Poniatowskiego. Ubrany na czarno, na białym rowerze, masturbował się, zaczepiając przechodzące kobiety. Po wszystkim wsiadł na rower i odjechał w stronę Mokotowa.
O tym fakcie donosi czytelniczka portalu „Warszawa w pigułce”, która pisze m.in.: „Byłam świadkiem, kiedy mężczyzna masturbował się za murem przy moście Poniatowskiego od strony schodków nad Wisłą. Gdyby nie jakieś dziewczyny, nie wiadomo jak by się to skończyło. Facet był ubrany w ciemne termiczne ubrania i miał biały rower. Gdy obce dziewczyny go zobaczyły, uciekł w stronę Mokotowa!”
Podobno – jak dodała – w chwili najścia go przez przypadkowe dziewczyny w biegu zakładał spodnie, podtrzymując ręką rower. Miał około 30 lat. Autorka doniesienia przestrzega wszystkie kobiety na Mokotowie, by uważały na tego osobnika.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze