No, właśnie… Gdzie na Mokotowie i w pobliżu można dobrze zjeść i obejrzeć transmisję z ważnego meczu? Zapytaliśmy internautów i uzyskaliśmy dość jednoznaczne odpowiedzi. Są trzy miejsca na Mokotowie i w pobliżu, gdzie można dobrze zjeść, napić się i obejrzeć w fajnej atmosferze transmisję z ważnego meczu.
To Cafe Racławicka (zdecydowanie na pierwszym miejscu), potem Jeff’s i wreszcie Lolek. Do wyboru. Choć usytuowaliśmy je w tej kolejności, za wiele sobie nie ustępują.
Cafe Racławicka (pod nr 17) jest odnowiona, ma świetny klimat, dobrze widziane tele-bimy, no i zawsze świeże piwo, przede wszystkim Tyskie, ale są i inne rodzaje, np. Pilsner. Dania proste, polskie i na każdą kieszeń: flaki, fasolka, pierogi, kiełbaski. Jak się czeka na transmisję, to można pograć w gry planszowe, pograć sobie na gitarze, co niektórzy klienci ćwiczą namiętnie, nie psując zresztą nastroju, bo nie uchodzi brzdąkać, jak się nie umie grać. A gitary nie trzeba zabierać ze sobą, bo jest na wyposażeniu lokalu. Więc… super klimat dla zbiorowego oglądactwa meczowego, bo potem można na wesoło (lub na smutno) olewać i „ogrywać” zwycięstwa lub porażki.
Restauracja Jeff’s (Żwirki i Wigury 32) to z kolei pełną gębą restauracja amerykańska, która serwuje smaczne steki, befsztyki, ale także znakomite żeberka (palce lizać) i ryby z grilla. I sporo innych różności. Tu już trzeba mieć gotówki trochę więcej niż w Cafe Racławicka, ale… knajpa jest zawsze zaludniona po brzegi. Jeśli chcecie mieć pewność, że stolik będzie czekał, warto upewnić się wcześniej telefonicznie. Można przyjść z dziećmi, dla których jest specjalne menu i filmy do obejrzenia w oczekiwaniu na zamówione dania. W czasie transmisji można się poczuć, jak na stadionie, tyle że nie grozi nam starcie z rozjuszonymi kibolami, bo nad spokojnym przebiegiem konsumpcji i oglądania dyskretnie czuwają odpowiedni pracownicy.
Pub Lolek (Rokitnicka 20) to miejsce, w którym widać, że pasją właścicieli jest sport. Odbywają się więc tutaj transmisje wydarzeń sportowych z kraju i ze świata, nie tylko piłki nożnej. Znakomitą oglądalność z każdego miejsca zapewniają telewizory LCD oraz projektory, i to na dodatek tak ulokowane, że można na nich śledzić jednocześnie – nie przeszkadzając sobie – kilka imprez naraz. W Lolku serwuje się dania z grilla węglowego (również w zimie), przede wszystkim znakomita karkówkę i pieczone ziemniaki. Dzieciaki zaś (nie tylko one zresztą) uwielbiają podawane tu domowe ciasto, gofry i koktajle ze świeżych owoców. Chcąc być na bieżąco z transmisjami w Lolku można się zapisać na wydawany tu specjalny Sportletter.
Jak widać, są miejsca fajne w naszej dzielnicy i w pobliżu, gdzie można obejrzeć dobre zawody sportowe, dobrze zjeść i się napić. I pobyć w przyjaznej, prawdziwie sportowej atmosferze, o którą obsługa trzech wymienionych tu lokali dba szczególnie. Czekamy na dalsze propozycje… (zg)
Fot. jeff’s, warsawfoodee, Wszp.edu.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może nie na Mokotowie ale na Piłsudskiego w Bubbles świetnie się ogląda mundial;) Wczoraj na Niemcy-Meksy nie dość, że była świetna atmosfera to dodatkowo dobrze można było zjeść;)
Może nie na Mokotowie ale na Piłsudskiego w Bubbles świetnie się ogląda mundial;) Wczoraj na Niemcy-Meksy nie dość, że była świetna atmosfera to dodatkowo dobrze można było zjeść;)