Złodziejski romans? Cóż, ta chytra parka niestety w najbliższym czasie na randkę nie pójdzie. Zatrzymani zostali na Mokotowie...
Do mokotowskiej komendy wpłynęły zawiadomienia dotyczące kradzieży artykułów drogeryjnych z punktu handlowego mieszczących się na terenie dzielnicy. Kradzieży dokonywał mężczyzna i towarzysząca mu kobieta. Ich wizerunek zarejestrowały kamery monitoringu.
Dysponując taką wiedzą, operacyjni z wydziału mienia zajęli się sprawą nieuczciwych klientów. Na podstawie własnych ustaleń i pozyskanych informacji funkcjonariusze ustalili miejsce, gdzie para może przebywać. 30-latek i jego o rok młodsza partnerka nie byli zdziwieni wizytą policjantów. Obydwoje zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że para w sierpniu br., z jednej z drogerii przy ul. Puławskiej wyniosła łącznie 16 sztuk markowych perfum o wartości ponad 5 300 złotych.
30- latek i 29-latka usłyszeli po dwa zarzuty kradzieży. Teraz nieuczciwym klientom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności w powyższej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.
Akcja na Mokotowie.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pitolą, że sądy wolno pracują, że jest przewlekłość spraw. Art. 36 ust. 4 ustawy o księgach wieczystych i hipotece: Sąd może wymierzyć opieszałemu właścicielowi grzywnę w wysokości od 500 do 10 000 zł w celu spowodowania ujawnienia prawa własności. W razie ujawnienia prawa własności nieruchomości, grzywny nieuiszczone mogą być umorzone w całości lub części. Raz na pewien czas jakiś sąd w Polsce zaczyna stosować ten przepis, a potem przestaje. Więc stan prawny jest nieregulowany przez pokolenia. W końcu i tak sprawa trafia do sądu: np. o zniesienie współwłasności, albo zasiedzenie. Tyle, że sąd nie wie, z kim ją prowadzić, bo od 2-3 pokoleń nie regulowano stanu prawnego (w każdym najmniejszym sądzie każdego roku są dziesiątki takich spraw), najpierw trzeba ustalić spadkobierców, więc tamte postępowania są zawieszane na 5-6 lat, a w między czasie przez 5-6 lat robi się ileś spraw spadkowych z kilkudziesięcioma uczestnikami rozsianymi po całym świecie. Ale co tam... Po co sądom stosować prawo, po co dostrzegać art. 36 ust. 4 ukwh: USPRAWNIMY PRACĘ SĄDÓW ELEKTRONIKĄ: e-doręczenia! Zobaczycie, wszystko już będzie sprawne! Ekstra-szybkie! Premier, jeden, drugi, obiecał - tak musi być: szybko, szybko, szybko... E-doręczenia - zobaczycie! Ekstra rozwiązania! Setki ludzi w Poczcie Polskiej tracą pracę, nic się nie zmienia.