Reklama

INTERWENCJA na Ursynowie. Co się stało?

Interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu dotyczącym prawdopodobnego włamania do mieszkania na Ursynowie.

Interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu dotyczącym prawdopodobnego włamania do mieszkania na Ursynowie. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego. Po wejściu do lokalu funkcjonariusze zastali trzy osoby. W mieszkaniu wyczuwalny był intensywny zapach marihuany, co wzbudziło podejrzenia policjantów.

Podczas przeszukania lokalu ursynowscy policjanci natrafili na liczne opakowania z substancjami zabronionymi. Zabezpieczono między innymi susz roślinny, biały proszek, zbrylone substancje oraz inne środki, których badania potwierdziły, że są to narkotyki i substancje psychotropowe. Oprócz tego funkcjonariusze zabezpieczyli osiem telefonów komórkowych oraz inne przedmioty mogące stanowić materiał dowodowy.

Reklama

Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 600 gramów marihuany oraz ponad 1500 gramów substancji psychotropowych, w tym amfetaminę, alfa-PVP oraz 4-CMC. Z ilości zabezpieczonych narkotyków można byłoby przygotować kilka tysięcy porcji handlowych.

Wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do Komisariatu Policji Warszawa Ursynów, gdzie wykonano dalsze czynności procesowe. Zgromadzony przez policjantów obszerny materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 30-letniemu mężczyźnie zarzutów dotyczących posiadania znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz usiłowania wprowadzenia ich do obrotu. Pozostałe osoby po czynnościach zostały zwolnione.

Reklama

Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy przychylił się do wniosku prokuratora, stosując wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KRP II
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iMokotow.pl




Reklama