:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  14°C bezchmurnie

Nowe życie Marka Kondrata – młodsza żona – i… utrata mieszkania na Sadybie?

Został Sadybianinem roku 2016 w dorocznym plebiscycie portalu sadyba24.pl. Zagrał w ponad 150 filmach, a potem je rzucił i poświęcił się winiarstwu i promowaniu ING Banku. Ma drugą, młodszą żonę, i stary sentyment do Sadyby, gdzie mieszka, choć to mieszkanie może stracić.

Uprawia winorośla i sporządza z nich przednie wina, które sprzedaje w swoich sklepach pod nazwą „Kondrat Wina Wybrane”. W „pogoni” za dobrymi winami jeździ po świecie, wyszukując szczepy najznamienitszych gatunków oraz ucząc się pilnie od spotkanych tam winiarzy. Bo wino to teraz jego prawdziwa i jedyna tak silna pasja.

A przecież największą popularność zyskał grając w filmach, m.in. w „Zaklętych Rewirach”, „CK Dezerterach”, „Złocie Dezerterów”, „Pułkowniku Kwiatkowskim”, „Dniu Świra” oraz serialu „Ekstradycja”. Rzucił to wszystko, bo – jak mówi – „świat jest zbyt ekscytujący, żeby tracić czas na aktorską rutynę, wino za dobre, żeby go nie degustować, a kobiety za piękne, żeby przechodzić obok”.

Z pierwszą żoną przeżył 30 lat, ma z nią dwóch synów. Drugą poślubił w 2013 r. Jest nią Antonina Turnau, córka znanego krakowskiego barda Grzegorza Turnaua. On ma 67, ona 29 lat. Pracowała podobno z jego synem w jednym ze sklepów Kondrata, gdzie sie poznali.

Pan Marek związany jest z Sadybą silną więzią osiedlową, zwłaszcza teraz, kiedy apartamentowiec, w którym mieszka, wybudowany w latach 2003-5, został zagrożony rozbiórką, ponieważ – jak twierdzi szef powiatowego nadzoru budowlanego – w świetle prawa postawienie budynków było samowolką budowlaną. Inwestor nie miał wszystkich potrzebnych pozwoleń”.

Głownym argumentem jest to, że budynki są za wysokie - znajdują się na terenie rejonu parku pod Skocznią, a na tym obszarze wedle prawa można stawiać jedynie domy jednorodzinne, ew. bliźniacze.

„Doszło do rażącego naruszenia prawa. Jeśli chcemy, by w przyszłości nikt nie kpił w żywe oczy z obowiązujących przepisów, domy trzeba zburzyć” - mówił „Gazecie Stołecznej” w 2015 r. Andrzej Kłosowski, szef powiatowego nadzoru budowlanego.

Realizacja tej decyzji jest jednak tak trudna, żeby nie powiedzieć – beznadziejna, że Marek Kondrat z pewnością zachowa swoje mieszkanie jeszcze długo.

Fot. Portal Spożywczy

marka kondrata - komentarze opinie

  • gość 2017-07-19 12:24:23

    Park pod skocznią nie jest na Sadybie, to Stegny chyba? Nie rozumiem ...

Dodajesz jako: Zaloguj się

Mieszkalnictwo, - więcej informacji