:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Piosenkarka Dorota R. (Doda), mieszkanka Mokotowa, zatrzymana przez policję i przesłuchana

Piosenkarka Dorota R. (Doda), mieszkanka Mokotowa, zatrzymana przez policję i przesłuchana
Internetowy Mokotów 22/11/2017 18:37

Stało się to o szóstej rano. Do drzwi Dody zapukała policja, z którą piosenkarka podjęła negocjacje. Po godz. 8,30 otworzyła drzwi i została zatrzymana i przewieziona do prokuratury na przesłuchanie.

Sprawa znana jest od dłuższego czasu i w kręgach show biznesu, i na Mokotowie. Biorą w niej udział obok Dody dwaj Emile – S. (jej obecny partner) i Haidar, partner były. I to o niego głównie chodzi. Dorota R. miała bowiem na swym byłym wymuszać zapłatę ponad miliona złotych przy pomocy sposobów niedozwolonych, m.in. poprzez współpracę z gangsterami. W tym procederze miał też brać udział jej obecny, który również został zatrzymany.

To zatrzymanie miało miejsce na początku września, a w czasie przeszukania w jego mieszkaniu została znaleziona kokaina (3 gramy). Emil S. wyszedł na wolność po wpłaceniu 100 tys. zł kaucji. Jak się dowiedzieliśmy, podobną sumę wpłaciła Dorota R. i jest ponownie wolna. Jednak – jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Łukasz Łapczyński – „prokurator zdecydował o środku zapobiegawczym wobec R. w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z osobami, które w tej sprawie posiadają status podejrzanych oraz z pokrzywdzonym, zakaz opuszczenia kraju”. Dodatkowo rzecznik wyjaśnił: „Dorota R. została zatrzymana na polecenie prokuratora. Zatrzymanie dotyczy sprawy przeciwko Emilowi S. i Jackowi M., podejrzanym o nakłanianie innych osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania poprzez kierowanie wobec niego gróźb karalnych”.

Jeśli czyn taki byłby udowodniony, grozi jej za to do 5 lat więzienia. A sprawa zaczęła się oczywiście w momencie rozstania z Emilem Haidarem, który jest biznesmanem syryjskiego pochodzenia od lat 90. mieszkającym w Polsce. I to najpierw on oskarżył Dodę o kradzież pierścionka zaręczynowego wartego 200 tys. złotych, na co piosenkarka zareagowała wpisem na Facebooku: „Kochani, ponieważ Sami Wiecie Kto znowu rozpowszechnia na mój temat nieprawdziwe informacje postanowiłam efektownie zdemaskować kłamstwo - słynny pierścionek JEST W POSIADANIU MOJEJ DŁONI i za chwilę trafi w depozyt do Urzędu Skarbowego. Na poczet długów Sami Wiecie Kogo wobec mnie i Skarbu Państwa. Ostatni raz dementuję liczne prowokacje, tworzone przez sami wiecie kogo. Rozliczajcie mnie z mojej pracy, a nie przez pryzmat telenoweli 'zemsta porzuconego'. Darmowy Roczny Czas Promocji moim kosztem OD DZIŚ DEFINITYWNIE zakończył swój żywot" – mogliśmy przeczytać w tym wpisie.

Interesujące się skandalem magazyny plotkarskie dowiedziały się przy okazji, iż interesy Haidara w Polsce nie idą najlepiej, a on sam jest winien Urzędowi Skarbowemu Warszawa Mokotów (do 2015 r.) prawie 7 mln. złotych. Bo Haidar swoje firmy prowadzi w naszej dzielnicy…

Skąd się wziął ów przywoływany obecnie milion i dlaczego, tego prokuratura zapewne zechce się dowiedzieć. Adwokat Haidara powiedział bowiem po przesłuchaniu Dody: „Podejrzani w tej sprawie realizowali iście filmowy scenariusz. Pan Emil Haidar przez wiele miesięcy pozostawał w poczuciu zagrożenia i dobrą wiadomością dzisiejszego dnia jest to, że to poczucie zagrożenia ustępuje”. Pytany o milion złotych, odrzekł, że może „powiedzieć tylko tyle, że na łamach prasy krajowej w zeszłym roku były wobec niego formułowane takie żądania”. Dodał też, że  jego klient przestaje w dniu dzisiejszym żyć z poczuciem zagrożenia. „Moim zdaniem – powiedział reporterowi tvn24 – sprawa jest poważna i tak powinna być od początku traktowana. Od prokuratury oczekujemy solidnej pracy i wygląda na to, że taka praca jest wykonywana i chcę tylko powiedzieć, że jeżeli chodzi o działania policji i reakcję w chwili, kiedy się pierwsze zagrożenia pojawiły, to jesteśmy pełni uznania”.

A co Dorota R. (Doda) na to? Opatulona w etolę z wielkim futrzanym kapturem unikała jakiegokolwiek kontaktu z kimkolwiek, a z mediami przede wszystkim. Co będzie dalej? Zobaczymy niebawem, bo prokuratura zapowiedziała szybkie działania, ponieważ – jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie – nie chce brać udziału w kolejnej akcji promocyjnej piosenkarki…

Fot. Doda/Facebook

Czytaj też:

https://imokotow.pl/artykul/dlaczego-doda-systematycznie/267427

https://imokotow.pl/artykul/ewa-farna-o-dodzie-robi/266911

 

doda - komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez imokotow.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"