Reklama

Paweł K.: „Zaczyna się od drzwi...”, czyli na Mokotowie zaczyna się antysemityzm?

Pod takim tytułem Paweł K., osoba jednak zupełnie nie anonimowa, napisał na swoim profiliu na Facebooku: „Zaczyna się od drzwi…” My zaś dodajemy: czy na Mokotowie zaczyna się antysemityzm?

„Moja para przyjaciół – pisze Paweł K. – obudziła się z takimi drzwiami. On – reżyser, z którym się kłócę od 20 lat, ale zrobiliśmy kilka fantastycznych filmów. Ona – właściwie przyjaciółka mojej żony. To historia z Warszawy (...) Zacisze Mokotowa w dolnych partiach parku Morskie Oko. Domagali się przestrzegania prawa przez wspólnotę i administrację samorządową. Klatka schodowa z domofonem, ściśle ograniczony krąg osób mających możliwość wejścia. W klatce schodowej ma też mieszkanie osoba z zarządu wspólnoty. A zarząd? Cisza. Sąsiedzi, co wy na to?”

Reklama

Pod tym wpisem wywiązała się dyskusja, której przedstawiamy tylko wstępną część. Bo ona się rozwija i rozwija…

Piotr R.: – Pewnie polskie społeczeństwo zaczyna ujawniać od dawna skrywany antysemityzm... Przecież to jakieś niedojrzałe gówniarze zrobili. Bo dorosły rozumie, że bycie Żydem to nic nadzwyczajnego, tak jak bycie chrześcijaninem/katolikiem... od wieków żyjemy obok siebie i wierzymy w jednego Boga... Ale jak zwykle ostatnimi czasy takie gówniarskie zachowania pożywką dla lewaków, którzy tylko czekają, by znaleźć coś do rozdmuchania...

Reklama

Halina K.: – Niekoniecznie gówniarze, na Facebooku krąży taki rysunek. [zamieszczamy pod głównym zdjęciem – przyp. imokotow.pl] Rozpowszechniają mocno dorośli sympatycy PIS. Próbowałam zgłosić, dostałam od Facebooku odpowiedź, że nie narusza żadnych norm. Sorry.

Piotr R.: – Zamiast gwiazdy po prawej stronie powinny być sierp i młot i wszystko by grało… Ci, co wiążą Żydów jako winnych, są równie głupi jak ci, co wiążą z tym Polaków... Zresztą większość Żydów ginących w Polsce przecież było Polakami. Pani Halino… dlatego dziwnie to wygląda ta sytuacja… Jakby ktoś chciał skłócić nas i Izrael, rozpoczynając ten konflikt…

Reklama

Zofia L.: – Co znaczy pożywką dla lewaków? Żenujące są tego typu wypowiedzi.

Piotr R.: – Żenujące jest rozdmuchiwanie np. takich zachowań idiotów i wmawianie wszystkim, że takie jest polskie społeczeństwo.. A lewacy w ostatnim czasie mają właśnie taką taktykę… by później móc powiedzieć: to wina pisiorów...

Dyskusja oczywiście rozwinęła się znakomicie. Tylko… po co to wszystko? Po co?

Fot. i rys. Facebook

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iMokotow.pl




Reklama