Reklama

Sadybajki Andrzeja Fąfary, czyli zakupy przed półwiekiem w miejscach, których już nie ma…

Andrzej Fąfara w niezwykle urokliwych sadybajkach na portalu sadyba24.pl wspomina miejsca, których już nie ma, ale budzą w nim i wielu mieszkańcach tej dzielnicy ciepłe uczucia. Dziś o zakupach.

Podstawowe zakupy mieszkańcy Klarysewskiej i okolic robili w budce z mlekiem, pieczywem i serami, która stała przyklejona do ogrodzenia naszego bloku. By kupić trzy kajzerki i 10 deko tylżyckiego, wykonywałem skok przez płot, po czym wracałem tą sama drogą. Sprzedawczynią była sympatyczna pani Nejmanowa, która mieszkała przy Bonifacego w dwupiętrowym budynku takim samym jak nasz. Budka utrzymała się kilka lat, potem zniknęła.

Reklama

Poważny „spożywczak” znajdował się na rogu Orężnej i Powsińskiej - u Ejsmonta. Tak zapewne nazywał się kierownik, a może ajent. Właściciel raczej nie, bo sklepy spożywcze władza ludowa rzadko i niechętnie oddawała w prywatne ręce. Co innego warzywniaki. Te były na Sadybie wyłącznie prywatne. Ale o nich napiszę w którejś z następnych sadybajek. Także o mięsnym, zwanym wtedy rzeźnikiem, oraz o chemicznym i o aptece.

A zatem był „spożywczak” u Ejsmonta. Był też drugi po przeciwnej stronie ulicy, a dokładnie przy Powsińskiej u zbiegu z Zieloną. Ten sklep bardziej lubiłem, bo sprzedawano w nim marmoladę na wagę. Pamiętam, że stałem tu w długiej kolejce po cukier podczas kryzysu kubańskiego w październiku 1962 roku. U Ejsmonta już wykupili. Mówiło się, że wybuchnie wojna, ale nie wybuchła i wszyscy zostali z zapasami, które niektórzy sadybiacy na pewno potrafili z pożytkiem wykorzystać.

Reklama

A propos. Z tyłu budynku przy Powsińskiej, tego samego, gdzie od frontu był ów sklep spożywczy, znajdowała się słynna meta u Siwego. Można tam było nabyć alkohol o każdej porze dnia i nocy. Sadyba by night... (sadyba24.pl)

Na zdjęciach:

1. Tu był kiedyś „spożywczak” u Ejsmonta. Dziś wejście wygląda znacznie gorzej niż 60 lat temu. Budynek jest przedwojenny, jeden z nielicznych w tej części Sadyby.

2. Dawny „spożywczak” na rogu Powsińskiej i Zielonej. Ten budynek też jest przedwojenny.

Fot. Andrzej Fąfara

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iMokotow.pl




Reklama