Reklama

Volvo wjechało w tył opla. Trasa Siekierkowska pod specjalnym nadzorem policji i straży miejskiej.

Na Trasie Siekierkowskiej doszło do kolejnego zderzenia samochodów osobowych.  Volvo wjechało w tył opla, ni z gruszki, ni z pietruszki. Wygląda to na typowe zagapienie się. Zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Pragi Południe. Utworzył się gigantyczny korek.

Nie ma właściwie dnia, żeby nie dochodziło tutaj do jakichś kolizji. Zdecydowanie więcej niż na innych przeprawach. Dlaczego? Policja i straż miejska przyglądają się temu zjawisku od dawna. Obie służby nie ujawniają jeszcze wyników swoich obserwacji, ponieważ chciałyby podać rzetelne wnioski, a na te jeszcze za wcześnie. Możemy jednak zapytać o psychologiczne obserwacje zachowań kierowców na Trasie psychologa, Mateusza Czerwińskiego, który od lat, trochę hobbystycznie, samemu będąc użytkownikiem tej przeprawy mostowej, obserwuje reakcje współużytkowników.

Reklama

- Przede wszystkim – mówi pan Mateusz – ta trasa, póki co, najdłuższa w całej Warszawie, i najszersza, wzbudza w kierowcach potrzebę pędu. To jest taki odruch, związany z podświadomym poczuciem niepewności, które pojawia się w miejscach, gdzie można odczuwać zagrożenie dla życia. W tym wypadku: długa trasa, usadowiona nad rzeką, a potem „wisząca” w powietrzu. To jest dyskomfort, który objawia się u jednych bardziej, u innych mniej, mniej lub bardziej świadomie. Ale jest. Ten niepokój widać szczególnie w godzinach szczytów, gdy na z reguły „płynnej” przeprawie zdarzy się wypadek. Co czujemy, stojąc w korku nad przepaścią?

Jak twierdzi dr Mateusz Czerwiński, ten niepokój wewnętrzny wyzwala u kierowców podstawową reakcję: przejechać trasę jak najszybciej. Przy zbytnim poziomie lęku, tym podświadomym, ograniczone jest postrzeganie, bo nasza uwaga skierowana jest głównie na celu (pokonać dystans jak najszybciej), a nie przede wszystkim na swym uczestnictwie w ruchu.

Reklama

Te psychologiczne uwagi są oczywiście szczątkowe i dość osobiste, choć poczynione zmysłem fachowca, ale – rzec by można – coś w tym jest. Zobaczymy co za jakiś czas powiedzą o tym obie służby mundurowe. (kp)

Fot. promal.com

Czytaj też:

http://imokotow.pl/artykul/kierowca-ktory-spowodowal/241807

Pożyteczny kontakt ubezpieczeniowy AC-OC:

AMA Consulting sp. z o. o.

ul. Cypryjska 2G, 02-761 Warszawa

Tel.: 22 742 10 75, tel./fax: 22 742 10 70

www.amaconsulting.pl

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iMokotow.pl




Reklama