Kryminalnych incydentów na Mokotowie nie brakuje, zatrzymań i wypadków też nie. Ten jeden, dość ciekawy incydent, okazał się uroczy.
Mieszkaniec ulicy Czerniakowskiej na Mokotowie - w czwartek 27 sierpnia - przed wyjściem do pracy zostawił otwarte okno. Jakież było jego zdziwienie, gdy po powrocie zauważył w mieszkaniu nieproszonego gościa. Jego ciało pokrywało upierzenie w różnych odcieniach zieleni. Aleksandretta obrożna - bo taki gatunek reprezentowała wizytująca mieszkanie na Mokotowie papuga, czuła się jak u siebie w domu. Nie reagowała na zdziwioną minę gospodarza.
Kiedy minęło pierwsze zaskoczenie, mężczyzna zgłosił niespodziewanego gościa Ekopatrolowi straży miejskiej. Po bezpiecznym odłowieniu papugi, strażniczka i strażnik sprawdzili dokładnie, czy nie jest ranna. Na szczęście nic jej nie dolegało. Aleksandretta została bezpiecznie przetransportowana do centrum CITES na terenie warszawskiego zoo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze