Reklama

Wandal na łańcuchu czyścił tramwaj ze swoich graffiti w zajezdni na Woronicza

Tramwaje Warszawskie wszczęły postępowanie dyscyplinarne w stosunku do pracownika zajezdni, który przywiązał wandala łańcuchem do tramwaju. Spółka jednocześnie potępiła akt dewastacji składu wartego około 7 milionów złotych.

O tym fakcie doniósł portal tvn24, pisząc następnie tak:

- Nie akceptujemy formy zatrzymania graficiarza przez naszego pracownika. W stosunku do osoby odpowiedzialnej za te sytuację zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne - poinformował w środę Michał Powałka, rzecznik prasowy spółki Tramwaje Warszawskie.

Reklama

(…) Zaznaczył, że jednocześnie potępia zachowanie wandali, którzy niszczą mienie publiczne - w tym przypadku warte ponad 7 milionów złotych.

- Są to pieniądze wszystkich warszawiaków. W tej sprawie została wezwana policja. W obecności funkcjonariuszy wandal zadeklarował chęć naprawienia szkody i dobrowolnie podjął się czynności usuwania graffiti z naszego pojazdu - wyjaśnił Powałka.

Jak udało się ustalić reporterowi tvn24, w nocy z czwartku na piątek około godziny 3 na teren zajezdni przy Woronicza wtargnęło dwóch mężczyzn. Przeskoczyli przez płot, weszli do garażu, w którym stał tramwaj i namalowali na nim graffiti.

Reklama

Według relacji świadków, pracownicy zajezdni najpierw przez chwilę szarpali się z wandalem, który nie zdążył (w przeciwieństwie do swojego kolegi) uciec. Potem na miejsce wezwano policję, która jednak szybko odjechała, ponieważ tramwajarze stwierdzili, że dogadają się z mężczyzną, który oszpecił skład.

Na koniec przykuli mężczyznę łańcuchem do tramwaju i kazali naprawić wyrządzone szkody.

Jak poinformował nas rzecznik Tramwajów Warszawskich, mężczyzna ostatecznie wyczyścił skład, a tramwaj jeździ już po ulicach stolicy. Powałka stwierdził, że spółka nie będzie składać na policji formalnego wniosku o ściganie mężczyzny za zniszczenie mienia.

Reklama

Za tvn24

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iMokotow.pl




Reklama