:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  5°C bezchmurnie

Rozwiewamy mit: Ogródki Działkowe im. Obrońców Pokoju przy ul. Odyńca otwarte dla chętnych!

To nieprawda, że te działki są zamkniętą przestrzenią miejską, jak próbują to lansować autorzy miejskiego planu zagospodarowania Wierzbna. Są jak najbardziej otwarte dla wszystkich chętnych mieszkańców Mokotowa i okolic.

Ta ich otwartość to już wartość historyczna. Od samego początku swego istnienia, a minęło 115 lat od momentu ich powstania, tutejsi działkowicze żyli w symbiozie z okoliczną ludnością. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia archiwalne, które tu zresztą zamieszczamy…

Działki otwierane są od 8 rano, a zamykane o 22. Nikt tu nie ogania się od ciekawskich, którzy przychodzą popatrzeć, pod…patrzeć i pogadać. Przez działkowe alejki przewijają się w ciągu roku tysiące spacerowiczów w różnym wieku. Sam zaś Zarząd ROD organizuje liczne imprezy integracyjne i edukacyjne.

Aleksandra Andrzejewska, prezeska ROD im. Obrońców Pokoju, wyjaśnia zainteresowanym, że wprawdzie nie wszystkie bramy są otwarte, ale główna – tak. „Miasto to przestrzeń wspólna – wyjaśnia – więc ROD też do niej należy. Podobnie, jak parki. Uważam, że jeśli działkowcy będą mniej hermetyczni i otworzą się na potrzeby innych mieszkańców miasta, to ci nie będą chcieli likwidować ogrodów”. I zadaje w gruncie rzeczy retoryczne pytanie: czy ktoś chce wycinać park tylko dlatego, że jest w centrum miasta?

„Wychodząc naprzeciw pewnym oczekiwaniom wobec nas – kontynuuje swą myśl – chcę starać się o pieniądze z budżetu partycypacyjnego i zbudować w ogrodzie plac zabaw dla dzieci lub siłownię, właśnie z myślą o osobach, które odwiedzają ROD”. A odpowiadając na pytanie o tzw. „zielone lekcje”, z których już działki przy Odyńca zasłynęły, oraz o projekt „Warszawscy działkowcy”, wyjaśnia:

– „Zielone lekcje”, to zajęcia dla przedszkolaków. Program jest pilotażowy. Przygotowaliśmy dla dzieci grządki, kupiliśmy im nasionka i narzędzia do pracy. Maluchy wyhodowały w przedszkolu swoje sadzonki i tutaj uczą się, jak dbać o roślinki, co jest im potrzebne, żeby rosły. Natomiast „Warszawscy działkowcy”, to cykl, który był prowadzony, zanim ja zostałam prezesem. Cieszył się dużą popularnością wśród osób starszych. Teraz interesują się nim także młodsi. Polega on na przybliżeniu mieszkańcom Warszawy idei miejskiego ogrodnictwa, przedstawieniu historii ogrodu oraz jego mieszkańców.

Działki przy Odyńca mogą być przykładem dla innych ogródków tego typu. Żadna to przestrzeń zamknięta, wprost przeciwnie – otwarta i przyjazna warszawiakom, a przede wszystkim to część długiego pasa zieleni, który ciągnie się od Wołoskiej do Wisły, będąc w tzw. kanale wentylacyjnym stolicy. Po co to niszczyć?

Na zdjęciach: spotkania współczesne i te sprzed wielu lat…

Fot. ROD

Czytaj też:

https://imokotow.pl/artykul/ratusz-planuje-likwidacje/272474

 


ogródki działkowe - komentarze opinie

  • gość 2017-10-05 08:11:19

    Tytuł wprowadza w błąd - jak byście chcieli rozwiać mit o tym, że ogrody sa otwarte, a przecież chodzi o coś odwrotnego.

  • Gość - niezalogowany 2017-11-13 10:03:40

    Zależy, jak się interpretuje "otwartość". Nie da się tam posiedzieć na ławeczkach, bo ich w alejkach nie ma, a pozostała przestrzeń nie jest ogólnodostępna, jak ma to miejsce w parku. To taka sama dostępność, jak oglądanie cudzych posiadłości przez parkan.

Dodajesz jako: Zaloguj się